Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

ks. Marek Pawełek

 

Ks. Marek Pawełek pracujący w Brazylii pisze o realizacji projektu finansowanego z ofiar kolędników misyjnych ’1999, dzięki któremu najuboższe dzieci Umburanas mają miejsce do nauki i opiekę, doświadczając tam namiastki ciepła rodzinnego domu. 
Ourolândia, 29 września 2004 r. 
 
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
 
Na początku pragnę gorąco podziękować za modlitwę i wszelkie dobro, jakie otrzymaliśmy dzięki wszystkim, którzy wspierają misje. Z pewnością wielu chciałoby wiedzieć, jakie działania podejmowane są na placówkach misyjnych. Więc niech mi będzie wolno podzielić się informacjami z naszej działalności w Ourolândia i Umburanas, dwóch sześciotysięcznych miasteczkach położonych w północnej Brazylii. Oczywiście pierwszorzędnym celem jest ewangelizacja, katechizacja i sprawowanie sakramentów świętych. Mamy przeszło 60 wiosek, do których dojeżdżamy raz w miesiącu celebrujemy mszę św. i udzielamy sakramentów. Staramy się również prowadzić katechizację. Spore odległości, bo dochodzące do 140 km, znacznie utrudniają pracę i pochłaniają wiele czasu. Do niedawna mieliśmy tylko jeden samochód na trzech kapłanów, dziś dzięki Diecezjalnemu Dziełu Misyjnemu diecezji tarnowskiej mamy drugi samochód, co znacznie ułatwia nam pracę. Poza tym prowadzimy wiele innych akcji socjalnych.
 
Szczególną troską staramy się otaczać dzieci, zwłaszcza, że wiele z nich jest mocno niedożywionych i zaniedbanych. Nasza kuchnia dla dzieciaków działa, jak na razie, bez przeszkód. Dzieci z Ourolândii otrzymują posiłek dwa razy w tygodniu. Również w Umburanas, w domu wybudowanym z ofiar kolędników misyjnych, udało się zorganizować, posiłki dla dzieci w wieku przedszkolnym wraz z całodzienną opieką i katechizacją. Na razie warunki pozwalają nam tylko na taką formę opieki nad maluchami tj. dwa dni w tygodniu. Jednak codziennie prowadzone są lekcje uzupełniające dla starszych dzieci zupełnie zaniedbanych. Tak, że dom wybudowany z funduszy zebranym przez dzieci diecezji tarnowskiej spełnia swoją role. Muszę jednak powiedzieć, że możliwości tego domu jak i potrzeby pracy z dziećmi są znacznie większe, jednak ograniczenia finansowe pozwalają tylko na taką działalność.
 
Wolontariusze starają się dać tym dzieciom namiastkę tego, czego nigdy w życiu nie zaznały i wiele dzieci, odkąd zaczęło przychodzić tutaj, coraz częściej się uśmiecha i nabiera pewności siebie. Rozpoczęliśmy również budowę kaplicy pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego na obrzeżach naszego miasta, w terenie najbardziej zaniedbanym, gdzie brak żywności jest stałym problemem dla wielu mieszkańców.
 
Pragnę złożyć tu gorące podziękowania dla parafii św. Małgorzaty w Nowym Sączu, która podarowała nam obraz Przemienienia Pańskiego i patronuje budowie kaplicy. Mamy głęboką nadzieję, że Pan Bóg będzie nam dopomagał w kontynuowaniu tego dzieła. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich przyjaciół.
 
ks. Marek Pawełek
Brazylia
Głoście Ewangelię 4(2004), s. 16 – 17.