Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

ks. Grzegorz Trojan

 Ks. Grzegorz Trojan w lipcu zakończył swoją pracę misyjną w Brazylii, do której wyjechał w 2004 roku. Ostatnie dwa lata posługiwał w dorzeczu Amazonki. Tutaj podjął się realizacji projektu, o którym pisze w poniższym liście.

 
Rajbrot, 3 grudnia 2011 r.
 
Drodzy Przyjaciele!
Pragnę podzieli się z Wami radościami i troskami naszej misyjnej pracy, którą podejmowałem w parafii pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Parafia ta należy do prałatury apostolskiej – Marajó, stanu Pará w Brazylii. Wspólnotę parafialną stanowi osiem wspólnot w mieście i 81 znajdujących się w interiorze, czyli nad brzegami licznych dopływów rzeki Amazonki. Całkowity obszar naszej parafii to ok. 8500 km kw.
Sytuacja ekonomiczna naszych wspólnot jest niezmiernie trudna. Ludność miejscowa kiedyś utrzymywała się z wyrębu drzewa, połowu ryb i krewetek. Ze względu jednak na ochronę środowiska i liczne kontrole, zostały zamknięte duże zakłady produkcji drzewnej jak i drobne tartaki, co spowodowało pozbawienie niejednokrotnie środków do życia miejscowej ludności.
Dla wielu rodzin jedynym źródłem dochodów jest tzw. „Bolsa familia”, czyli zasiłek rodzinny wynoszący obecnie 90 R$ (reais) miesięcznie czyli około 55 $. Ze względu na wielodzietność rodzin często zdarza się, że jedynym posiłkiem, jaki otrzymują dzieci, jest ich drugie śniadanie w szkole. Mieliśmy już przypadki w naszym regionie, że dzieci mdlały z wycieńczenia i głodu podczas lekcji szkolnych.
Miasto Afuá liczy obecnie około 12 tys. ludności. W szczególnie trudnej sytuacji w mieście znajdują się rodziny, które pochodzą z naszych wiosek. W poszukiwaniu środków do życia, opuszczają swoje domostwa na wioskach i udają się do miasta, często bez żadnych środków materialnych, nie posiadając domu, pracy, co powoduje także duży wzrost przestępczości i wyzyskiwania, słowem - biedy. 
Otóż po objęciu tej parafii szybko zorientowaliśmy się w bardzo trudnej sytuacji materialnej w naszym regionie. I wtedy właśnie zrodził się pomysł projektu – „Serce Matki”. Po przedstawieniu tego projektu w Diecezjalnym Dziele Misyjnym i jego zatwierdzeniu zabraliśmy się do dzieła.
            Projekt ten zakładał utworzenie systemu dożywiana dzieci pochodzących z ubogich rodzin naszego miasta, połączonego z różnego rodzaju zajęciami dydaktycznymi, katechetycznymi i sportowymi. Według proponowanego projektu, który został wsparty przez fundusz kolędników misyjnych 2010 r., dzieci otrzymują dwa razy w tygodniu ciepły posiłek (np. zupę). W sobotę, ze względu na dzień wolny od zajęć, dzieci uczestniczą w godzinach rannych w różnego rodzaju zajęciach, w ramach których odbywa się katecheza, dokształcanie, zabawy sportowe itp. Także w tym dniu dzieci otrzymują posiłek (soki, owoce, ciastka itp.) Z naszych kalkulacji, po przeprowadzonych odwiedzinach w rodzinach, wynikało, że już w momencie otwarcia projektu, dotyczy on ponad 100 dzieci.
            W pierwszej transzy otrzymaliśmy na ten cel 10 tys. $. Udało nam się wyremontować i zaadaptować część  budynku parafialnego w nowej dzielnicy miasta – Capim Marino. Zakupiliśmy stoły, ławki, krzesła, tablice, a także wyposażenie kuchni: lodówkę, kuchenkę, szafki, kubki, talerze, słowem wszystko, co w takim dziele potrzebne. 
Cieszymy się także z zaangażowania miejscowej wspólnoty parafialnej w jego funkcjonowanie. W naszej parafii mamy spory potencjał ludzki, wiele osób pomagało nam czy to przy adaptacji pomieszczeń, czy też już potem w funkcjonowaniu projektu jak choćby nasi wolontariusze, w szczególności młodzież udzielająca się w parafii.
Jakże miło jest spojrzeć w roześmiane twarze dzieci, które mogą u nas spożyć ciepły posiłek, wspólnie się zabawić i czegoś nowego dowiedzieć, czegoś się nauczyć. To także Wasza wielka zasługa, Waszych otwartych serc. Dlatego z całego serca dziękuję wszystkim, którzy wspierają misjonarzy, całe Dzieło Misyjne naszej diecezji. Niech dobry i łaskawy Bóg sowicie Wam wynagrodzi.
 
Ks. Grzegorz Trojan
Głoście Ewangelię 1(2012), s. 12-14.